StreamCards: 2 mln złotych na rewolucję w świecie transmisji esportowych

Udostępnij:
4 min.
W 2020 roku wydarzenia esportowe obejrzało ponad 435 milionów osób. Popularność rozgrywek esportowych nieustannie rośnie, ich oglądanie pozostawało jednak bierną formą rozrywki - aż do teraz. Na rynek wchodzi bowiem StreamCards, startup rewolucjonizujący interakcję widzów z transmisjami esportowymi. Spółka ma wsparcie venture buildingowe funduszu Tar Heel Capital Pathfinder i pozyskała ponad 2 mln złotych od zewnętrznych inwestorów.

Flagowym produktem StreamCards jest gra karciana działająca w środowisku Twitcha, najpopularniejszej na świecie platformy live streamingowej. Gra ma formę tzw. Twitch extension, tj. nakładki na transmisje zawodów esportowych, która dostępna jest bezpośrednio po włączeniu streamu organizatora turnieju i nie wymaga żadnych dodatkowych działań ze strony widza. StreamCards umożliwia interakcję z oglądanymi na żywo rozgrywkami poprzez zagrywanie kart powiązanych z bieżącymi wydarzeniami. Widzowie rywalizują bezpośrednio pomiędzy sobą, otrzymując punkty za prawidłowe wytypowanie zdarzeń nadchodzących w głównej grze.

Gracze mogą przewidywać wydarzenia w głównej grze,
zagrywając wybrane karty StreamCards

StreamCards.gg to pierwsza na świecie gra towarzysząca wydarzeniom esportowym w czasie rzeczywistym. Angażuje widza w transmisję i wprowadza element rywalizacji, dodatkowo potęgując emocje związane z oglądaniem zawodów.

– Dotychczas transmisje zawodów esportowych były bierną formą rozrywki. StreamCards wprowadza je na zupełnie nowy poziom interaktywności. Widzowie są bliżej akcji, a organizatorzy turniejów zyskują możliwość wyróżnienia swojej transmisji. Na nowej formie interakcji mogą skorzystać również sponsorzy turniejów, dla których tworzymy innowacyjny kanał promowania marki. Otwieramy w ten sposób nowe drogi rozwoju dla całego rynku. – tłumaczy Daniel Sieradzan, CEO StreamCards.

Gra działa w oparciu o dane dostarczane przez GRID Esports, wiodącą globalną platformę przetwarzającą informacje z rozgrywek esportowych. Pierwszym obsługiwanym przez StreamCards tytułem jest Counter Strike: Global Offensive, jeszcze przed końcem roku startup zamierza jednak wejść w kolejne topowe tytuły ze świata esportu.

– Prace nad produktem idą zgodnie z naszymi planami. Widzimy duże zainteresowanie StreamCards globalnie, jesteśmy w trakcie rozmów z organizacjami m.in. z Europy Centralnej, Wschodniej i Bliskiego Wschodu. Zwiększenie interaktywności doświadczeń to jeden z kluczowych trendów w branży rozrywki, a gry i esport przodują we wprowadzaniu takich innowacji. Nasz produkt jest tego przykładem i odpowiedzią na potrzeby rynku. – mówi Dominika Szot, VP of Operations.

Daniel Sieradzan, CEO i Dominika Szot, VP of Operations w StreamCards

Stojący za StreamCards zespół to pasjonaci gamingu z międzynarodowymi kompetencjami w branży gier oraz budowaniu biznesów. Daniel Sieradzan, CEO spółki, ma wieloletnie doświadczenie w pracy ze startupami (w tym esportowymi), które wspierał m.in. w opracowywaniu nowoczesnych rozwiązań opierających się na gamifikacji oraz budowaniu zaangażowania użytkowników. Wcześniej pracował w konsultingu w londyńskim City oraz tworzył rozwiązania w zakresie lojalizacji konsumentów w Payback. Wspiera go Dominika Szot, ekspertka w obszarze budowania i egzekucji strategii wzrostu oraz komunikacji i zarządzania działalnością operacyjną. Przed dołączeniem do startupu rozwijała strategicznie obszar gamingu w Huawei, zarządzając zespołem operacyjnym na poziomie regionu CEE. Wcześniej zdobywała doświadczenie m.in. jako Interim CEO w Hydra Games oraz manager w Movie Games. Dominika aktywnie wspiera rozwój kobiet w branżach gamedevu i esportu, m.in. prowadząc autorski podcast IT’S HER GAME w którym rozmawia z profesjonalistkami z tych branż.

Spółka powstała w ekosystemie venture buildingowym Tar Heel Capital Pathfinder, podobnie jak wcześniej projekty takie jak GRID Esports (spółka w kwietniu ogłosiła pozyskanie 10 mln dolarów finansowania od międzynarodowych inwestorów), Gamivo (platforma transakcyjna dla gier i towarów cyfrowych, która zadebiutowała właśnie na NewConnect) czy Skinwallet (właściciel platform do handlu skinami z gier).

– Gaming ma ogromny potencjał biznesowy, który nie kończy się na produkcji gier. Jako fundusz angażujemy się w tworzenie startupów odpowiadających na inne, niezaadresowane dotychczas potrzeby rynku. W StreamCards wielką wartością – poza samym produktem – jest zespół, który udało nam się zbudować i który łączy interdyscyplinarne kompetencje ze świata technologii, esportu, game dev’u oraz systemów lojalnościowych – komentuje Michał Wrzołek, Senior Investment Director w Tar Heel Capital Pathfinder.

Projekt został doceniony również przez zewnętrznych inwestorów, którzy wnieśli do spółki ponad 2 mln złotych w rundzie seed.

– Jesteśmy spółką technologiczną. Dostarczamy graczom płynnie działającą rozgrywkę i wysokiej jakości doświadczenie, nie odciągając ich od transmisji. Pracujemy nad portfelem zróżnicowanych produktów, które sprawią, że StreamCards będzie w pełni odpowiadało na potrzeby nadawców szukających sposobów na urozmaicenie relacji z wydarzeń esportowych. – dodaje Kamil Sabatowski, członek zarządu spółki, bezpośrednio zaangażowany w budowanie startupu z ramienia Tar Heel Capital Pathfinder.

Gra StreamCards jest aktualnie w fazie beta testów. Oficjalna premiera jej pełnej wersji planowana jest na lipiec.